Biuletyn Informacji Publicznej Elektroniczna Skrzynka Podawcza RSS Kontakt Mapa strony
Niedziela, 30 kwietnia 2017 r.

Turystyka

Zawieruchy dziejowe, liczne wojny i przemarsze obcych wojsk nie oszczędziły wielu zabytkowych budowli gminy Laszki. Mimo to zachowało się kilka pamiątek przeszłości, wśród których najcenniejszą jest zespół pałacowy w Wysocku, pamiętający jeszcze dziedziców tutejszych dóbr - Sieniawskich, Czartoryskich i Zamoyskich.
Pierwszy, drewniany pałac powstał tu w II połowie XVII wieku dzięki "Marysieńce" Sobieskiej, ówczesnej właścicielce klucza Wysockiego, który odziedziczyła po swym pierwszym mężu ordynacie Janie Zamoyskim. Był to drewniany, piętrowy pałac z arkadowym wejściem oraz czterema alkierzami w narożnikach, którego autorstwo przypisuje się słynnemu Tylmanowi z Gameren.
Pełnił rolę pałacyku letniego, a król Jan przyjeżdżał tu na polowania. Pamiątką jego bytności są stare lipy w parku i resztki alei lipowej. Niestety rezydencja Sobie-skich nie przetrwała do naszych czasów. Po Sobieskich dobra Wysockie stały się własnością hetmana Adama Sieniawskiego i jego żony Elżbiety. Wzniesiony przed niemal półwieczem pałac znajdował się wówczas w ruinie, przeto pani Sieniawska zapragnęła nowej, murowanej tym razem rezydencji. W latach 20-tych XVIII wieku przystąpiono do budowy podziwianego do dziś pałacu, według projektu Giovanniego Spazzio. Prace przy rezydencji zakończono w latach 1733-34, za czasów Zofii z Sieniawskich Augustowej Czartoryskiej.
Po śmierci Zofii i Augusta Wysock przypadł ich synowi Adamowi Kazimierzowi Czartoryskiemu, który z kolei w 1812 roku zapisał go najstarszej córce Marii, nieszczęśliwie ongiś wydanej za utracjusza i hulakę Fryderyka Wirtemberskiego. Po rozwodzie stale zamieszkiwała z matką Izabellą z Flemingów Czartoryską w jej sentymentalnej rezydencji w Puławach. Po klęsce powstania listopadowego, obie musiały opuścić Puławy i znalazły schronienie właśnie w Wysocku. Przez wiele lat niezamieszkały pałac wysocki przedstawiał nader żałosny widok.
Tak pisze o nim Maria Wirtemberska "znalazłam tutaj duże pokoje puste, gdzie nie było ani jednego stolika, ani jednego stołu, ani jednego łóżka, zimno wilcze wszędzie, błoto na korytarzach". Przyzwyczajona do dotychczasowego przepychu Maria natychmiast przystąpiła do odnawiania rezydencji. Za jej czasów przywrócono dawny blask pokojom, wyremontowano kaplicę ulokowaną w północno wschodniej części pałacu. W 1835 roku, licząc dziewięćdziesiąt lat zmarła w Wysocku matka Marii, Izabela, niegdyś pierwsza piękność rokoka.
Maria Wirtemberska sprzedała w latach 40-tych XIX wieku dobra wysockie rodzinie Zamoyskich. To właśnie im pałac zawdzięcza dzisiejszy wygląd. W latach 80-tych XIX wieku bowiem Stefan Zamoyski przeprowadził gruntowną jego przebudowę. Dobudowano wówczas piętro kryte mansardowym dachem, a w centralnej części elewacji wzniesiono reprezentacyjny ganek, wsparty na czterech filarach. Pałac został poważnie uszkodzony podczas I wojny światowej, spłonął wówczas dach, nadpalone były także mury. Po wojnie dzięki opiece właścicieli siedziba została odbudowana. Niestety kolejna wojna, a zwłaszcza front z 1944 roku ponownie zniszczyły pałac, który dodatkowo pozbawiony swych dawnych dziedziców systematycznie popadał w ruinę. Odbudowano go na początku lat 60-tych, kiedy wydawało się że nic już nie uratuje pysznej niegdyś siedziby Sieniawskich. Dziś gruntownie odnowiony, utrzymany na planie wydłużonego prostokąta z 13 osiową fasadą frontową cieszy oko zwiedzającego.
Znajduje się w nim obecnie Powiatowy Dom Opieki Społecznej. Z dawnego zespołu dworskiego zachowała się także murowana oficyna z przełomu XIX i XX wieku, uratowana dzięki gruntownemu remontowi w latach 90-tych. Niestety w gorszym stanie jest pochodząca z I połowy XIX wieku murowana stajnia oraz podobnie datowana kuźnia, obecnie w ruinie. Choć znacznie późniejsza, według legendy jest miejscem gdzie onegdaj Sobieski kazał podkuwać konie ruszające na odsiecz Wiednia. W skład zespołu dworskiego wchodzi też murowana kaplica z 1831 roku oraz kamienny obelisk z 1833 roku. Najstarszym fragmentem zespołu jest piwnica, wykorzystywana ongiś jako areszt, datowana na XVII wiek. Zachowała się także aleja lipowa, wiodąca do pałacu, a następnie obejmująca go z obu stron. Na południe od pałacu rozciąga się dawny park romantyczny z XVIII wieku, powiększony w wieku następnym.
Najstarszy kościół rzymskokatolicki pod wezwaniem ss. Zofii i Szczepana znajduje się natomiast w Laszkach, jest to świątynia stosunkowo nowa, wzniesiona na początku XX wieku, w miejsce starego, drewnianego z 1736 r., będącego w złym stanie i nie nadającego się już do remontu. Budowę neogotyckiego kościoła rozpoczęto w 1902 roku, ukończono w 1907 r., głównie dzięki funduszom Zamoyskich. Kościół ozdobiony jest wyróżniającą się w krajobrazie wsi wysoką, 40-metrową wieżą zegarową, zwieńczoną metalowym krzyżem. Na dachu umieszczono ponad to wieżyczkę na sygnaturkę. W podziemiach umieszczono kryptę nagrobną Zamoyskich. Niestety świeżo wzniesiona budowla ucierpiała w wyniku działań wojennych z 1915 roku, przebywający tu Austriacy zrabowali m.in. cztery dzwony. Po wojnie kościół został odnowiony, za sprawą księdza Franciszka Zawiszy oraz hrabiego Zygmunta Zamoyskiego. W latach 20-tych ufundowano nowe ołtarze. Główny utrzymany w formie tryptyku z relikwiami ss. Stanisława i Wojciecha oraz centralnie umieszczonym Krucyfiksem, powstał dzięki hrabinie Wandzie Zamoyskiej. Boczne ołtarze, jeden poświęcony Najświętszej Marii Pannie ufundował w 1928 roku hrabia Adam Zamoyski, drugi poświęcony Sercu Pana Jezusa powstał ze składek parafian. Wszystkie są zaprojektowane przez Bogdana Trefera. W 1934 roku poświęcono także nowe dzwony. Kościół został ponownie poważnie uszkodzony w 1944 roku. Po wojnie dzięki składkom parafian naprawiono mury i witraże, pod koniec lat 50-tych pomalowano jego wnętrze. Położono również nowy dach.
Po odzyskaniu niepodległości powstał drugi obok Laszek kościół rzymskokatolicki. Świątynia p.w. Matki Boskiej Śnieżnej znajduje się w Nowym Miękiszu. Drewniany kościół wzniesiono w latach 1918 - 1919 według projektu Kazimierza Osińskiego. Obok stoi pochodząca z tego samego okresu murowana dzwonnica. Pozostałością natomiast po dawnych mieszkańcach tych ziem są cerkwie. Najstarsza z nich znajduje się w miejscowości Miękisz Stary. Cerkiew greckokatolicka pod wezwaniem Bogarodzicy jest obecnie nieużytkowana. Drewniana, niewielka i urokliwa budowla powstała prawdopodobnie w XVIII wieku. Jest jednonawowa, szalowana, z prostokątnymi oknami ozdobionymi ciekawymi okapami. Dach nawy zwieńczony jest zrębowaną, ośmiopołaciową kopułą, nakrytą namiotowym dachem z sygnaturką. Trudność w datowaniu potęgują również ślady przebudowy z lat 1803 -1811. Niestety dziś opuszczona i restaurowana jeszcze przed wojną, w 1925 roku, chyli się ku upadkowi. Szkoda jednak by i ona została rozebrana, jest bowiem cenną i piękną pamiątką przeszłości.
W dużo lepszym stanie jest dawna cerkiew greckokatolicka pod wezwaniem Narodzenia Marii Panny w Wietlinie, głównie dzięki funkcjonowaniu tu kościoła rzymsko-ka-tolickiego. Murowana cerkiew powstała w 1819 roku, a w latach 70-tych XX wieku zosta a gruntownie remontowana. W skład dawnego zespołu cerkiewnego wchodzi ponad to cenna, drewniana dzwonnica z XVIII wieku oraz murowane ogrodzenie z bramą z końca XIX wieku.
W Bobrówce jeszcze do niedawna stała cerkiew wzniesiona w 1734 roku. Był to niewielki, drewniany budynek, oszalowany i nakryty namiotowym dachem. Przed II wojną światową należała do parafii w Makowisku i służyła około 700 wiernym. Po wysiedleniu stąd ludności ukraińskiej cerkiew zamieniono na kościół rzymskokatolicki, który był parafią pomocniczą podległą kościołowi w Laszkach. Niestety w 1988 roku, nieremontowany i pozbawiony cech stylowych budynek dawnej cerkwi został rozebrany. Dziś z dawnego zespołu cerkiewnego oglądać możemy drewnianą dzwonnicę z I połowy XVIII wieku. Nie zachowała się również niezwykle cenna cerkiew w Korzenicy, której powstanie datowane jest na połowę XVII wieku. Była to budowla drewniana, szalowana, trójdzielna.
Babiniec nakryty był niskim, dwuspadowym dachem, nad nawą i prezbiterium znajdowały się charakterystyczne kopuły nakryte namiotowymi dachami. Cerkiew posiadała cieniste soboty. Według miejscowej tradycji cerkiew miała tu istnieć już w XV stuleciu, a w roku 1461 schroniła się tu szczęśliwie przed Tatarami ludność wsi. Cerkiew rozebrano w latach 50-tych, a na jej miejscu wybudowano pod koniec lat 70-tych murowany kościół, wzorowany na architekturze dawnej świątyni.
Wymieniając zabytki gminy nie można zapomnieć o uroczych kapliczkach przydrożnych, rozsianych wśród pól lub wzniesionych koło domów. Przykładem tych pierwszych są drewniana kapliczka z końca XIX wieku, stojąca przy rozwidleniu dróg w Korzenicy oraz muro wana, XIX-wieczna kapliczka wzniesiona przy drodze do Nowej Grobli. Kapliczki znajdują się też w Nowym i Starym Miękiszu murowana z końca XIX wieku, obok domu nr 71 w tym pierwszym oraz murowana z początku XIX wieku, obok domu nr 93 w tym starszym. W rejestr zabytków wpisana jest także murowana kapliczka z XIX wieku w Tuchli oraz kapliczka słupowa z 1848 roku i podobnie datowana, murowana kapliczka, obie w Wietlinie. W gminie zachowało się sporo drewnianych domów z I ćwierci XX wieku, które mają status zabytków. Najwięcej znajduje się w samych Laszkach, oglądać je też możemy w Bobrówce, Korzenicy, Tuchli, Czerniawce, Miękiszu Nowym, Miękiszu Starym, Wietlinie oraz w Wysocku.
Laszki są jedną z gmin powiatu jarosławskiego, w której rozwijana jest agroturystyka. Podstawą dla niej są głównie zasoby leśne północno-wschodniej części gminy, cieki wodne i naturalna roślinność. Wszystko to stwarza szansę rozwoju tej formy działalności, którą oprzeć można na bazie własnej gospodarstw oraz możliwych do utworzenia bazach sportowo-turystycznych przy szkołach podstawowych, świetlicach wiejskich. Ciekawą atrakcją regionu są stawy hodowlane, które są w posiadaniu prywatnego właściciela, zlokalizowane na terenie Gminy Laszki w miejscowości Korzenica.